"Life begins at the end of your comfort zone"
Jesień. Dla jednych okres smutku i zniechęcenia, dla innych pora jak każda inna. Dawniej za nią nie przepadałam. Deszcz, zimno, mało słonecznych dni. Gdy kończyło się lato, a zbliżała jesień nie byłam z tego powodu zadowolona. Teraz patrzę na to całkiem z innej strony. Lubię mgłę, wiatr, a nawet deszcz, tak samo jak słońce i piękną pogodę. Podoba mi się ta różnorodność pór roku.
... Są rzeczy, które pozostają niezmienne. Są uczucia, o których nie da się zapomnieć. Są wspomnienia, których nie da się wymazać z pamięci...
W życiu trzeba znaleźć we wszystkim równowagę. Dobrze jest łapać najdrobniejsze chwile, bo są bardzo ulotne, a każda z tych chwil może być najwspanialszą.
Każdy ma prawo do szczęścia. Nie odbierajmy sobie do niego prawa.
Z każdym dniem stajemy się bogatsi o nowe doświadczenia, nowe przeżycia. Dlatego każdy dzień jest inny. Nawet, gdy wydaję się, że to co robimy nie ma głębszego sensu, po pewnym czasie wszystko może zacząć układać się w logiczną całość. Nie zawsze jest tak, jakby się chciało. Ale tak to już jest. Ważne jest, by być uczciwym w stosunku do samego siebie. Nie robić nic wbrew sobie, bo prędzej czy później przyjdzie do nas zniechęcenie. Nie oszuka się samego siebie.
Nie warto jest gonić za światem. Nigdy się go nie dogoni. Trzeba iść swoim tempem. Tylko wtedy można poczuć, na czym polega prawdziwe życie. A życie nie polega tylko na przyjemnościach. Uważam, że wspaniale jest zrobić czasem coś mimo tego że jest to niewygodne. Stawić czoła wyzwaniu. Dlatego tak bardzo kocham góry. W górach odkrywa się swoją prawdziwą granicę wytrzymałości. Często nawet nie ma się pojęcia, jak bardzo jest się silnym. Myślimy, że nasz horyzont jest węższy niż w rzeczywistości. Patrząc na to wszystko w dolinach, nie mamy pojęcia ile potrafimy znieść. W górach okazuje się, bardzo często, że granice naszych możliwości leżą o wiele, wiele dalej niż przypuszczaliśmy. Wracając, zabieramy te przeżycia ze sobą i tu na dole, wówczas żyje się jakby łatwiej. Góry stanowią rodzaj uzależnienia. Gdy pójdzie się raz, będzie chciało się wracać, poznawać nowe miejsca, zdobywać nowe szczyty.
Dla mnie góry są miejscem całkowitej odskoczni od szarej rzeczywistości. Wówczas uświadamiam sobie, co tak na prawdę jest dla mnie ważne. Mogę na spokojnie pomyśleć.
Są miejsca na ziemi, których nie da się opisać. Bo ich piękno nie potrzebuje żadnych słów, a czasem nie ma odpowiednich, by wyrazić ich wielkość.
Podobnie jest z uczuciami. Czasem są one tak mocne, że zabrakłoby słów, by je ująć. Wtedy milczenia wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.
Czasem życie wystawia nas na próbę, ale trzeba być odważnym. Mimo przeciwności losu podążać za tym, czego się pragnie i nigdy nie poddawać się.
"You'll never learn to fly Until you're standing at the cliff"