"Najwspanialszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same"
To dość dziwne. Stwierdzamy, że najważniejszymi dla nas wartościami są miłość i przyjaźń, ale gdy one nadchodzą, udajemy że ich nie widzimy. Nie robimy nic, by je zachować. To prawda, że życie różnie się układa, czasem mówimy, że tak to już miało być, ale dlaczego by o te nasze wartości nie zawalczyć? Czy życie bez nich w ogóle byłoby możliwe? Pewnie tak, ale na pewno nie byłoby one pełne. To właśnie te dwie wartości sprawiają, że mamy chęci do działania, że nie poddajemy się, a nasze życie zaczyna nabierać kolorów. Dlaczego więc, gdy przychodzą do naszego serca, staramy się przed nimi uciec? Czy to wynika ze strachu? A może to wszystko się rozpada w wyniku naszych złudnych oczekiwań? Stawiamy kryteria, jakie ma mieć ta druga Osoba i nie dostrzegamy, jak jest na prawdę. W ten sposób z góry wszystko przekreślamy. Bo jak ma się udać, gdy wciąż gonimy za nieosiągalnym? Może po prostu lepiej jest nauczyć się nie tylko patrzeć, ale i widzieć, dostrzegać to jak jest w rzeczywistości i czerpać z tego radość.
Bardzo często zamykamy się na tą drugą Osobę, nie pozwalając sobie tym samym na szczęście.
Miłość nie polega tylko na braniu, ale i na dawaniu. Myślę, że warto o tym pamiętać.
Nie rezygnuj z czegoś tylko dlatego, że wymaga to czasu
Trzeba też dawać innym drugą szansę. Każdy z nas popełnia błędy, czasem nawet jest to od nas niezależne. Po prostu nikt nie jest doskonały. W każdym z nas drzemią różne słabości, każdy doświadcza różnych przeżyć, które go kształtują.
Ważne jest, by umieć wybaczać. Zamiast chować urazę, lepiej jest przyjąć ten przykry fakt do wiadomości i zacząć na nowo.
Nie raz wspominałam już o tym, że te wszelkie trudności jakie napotykamy dodają nam sił. Zaczynamy w siebie wierzyć, bo czemuś podołaliśmy.
"Kocha się za nic, nie istnieje żaden powód do miłości"