środa, 29 czerwca 2016

Pojechać tam...


 



Pojechać tam, gdzie błękit nieba odznacza się w naszych marzeniach
Gdzie słońce po horyzoncie za dnia wędruje, nocą milion gwiazd ukazuje
Wszelkie odcienie granatu, gwiazdy rozświetlają, spokój przynoszą.

Wyruszyć nocą na szczyt jeden z wielu, by usiąść i poczekać na
dnia początek, zobaczyć wschodzące słońce, co powoli, nieśpiesznie
Rozświetla doliny, daje ciepło i nadzieję.
Usłyszeć jak wiatr wzmaga się i ustaje,
Jak ptaki radośnie śpiewają wśród drzew
Być świadkiem tych cudów, bo są wśród nas
A w górach tak łatwiej zauważyć je.

Więc jak tu nie wracać i jak nie tęsknić,
Ciągną jak magnes, rozstać się ciężko jest,
Uczą jak przez trudy przechodzić i nie poddawać się
Każdego ranka wschodzi słońce, czy chmury, śnieg czy deszcz…