Biały puch pokrył gałązki drzew,
Prosta droga wzdłuż strumyka,
Pod nogami śnieg się mieni.
W promieniach wschodzącego słońca
Raduje się serce, że to już zima,
Wszelkie troski odchodzą w zapomnienie,
Gdy krok za krokiem wędrujemy przed siebie
By dostrzec piękno jakie świat ten skrywa, Potrzebna jest nasza wytrwała nadzieja
